Mimo wszystko nie powinna być ona byle jaka. Przede wszystkim na pewno nie żadne smęty. Powinna być żywa, nadająca odpowiednie tempo i powinna być to muzyka, którą lubimy, bo ma to być też przyjemność.
Warto ułożyć playlistę do ćwiczeń. Jeśli planujemy wolniejsze ćwiczenia, muzyka może być spokojniejsza, a kiedy mają być to szybsze ćwiczenia czy też bieg, warto aby było to coś bardziej energicznego.
Kilka propozycji utworów w różnym tempie :)
A jakie są wasze ulubione piosenki do treningów? Piszcie w komentarzach :D
hehe dobre nuty :) osobiście lubię jeszcze trenować przy piosence Sweatshop union - Radio edit
OdpowiedzUsuńale kity, ty nie trenujesz :p
Usuńhahaha xD <3
UsuńNie trenuję, lecz ta muzyka napawa mnie chęciami do walk!!
OdpowiedzUsuń