Kolejną dyscypliną sportu, które opiszę to ultimate frisbee, gra która nie ma zbyt wielkich wymogów jeśli chodzi o sprzęt czy boisko i w którą miałam przyjemność kilka razy zagrać.
O co w tym chodzi?
Jest to gra zespołowa z użyciem frisbee łącząca w sobie elementy koszykówki, piłki nożnej, piłki ręcznej i rugby. Jest bardzo dynamiczna i widowiskowa, od graczy wymaga wytrzymałości, szybkości i zręczności, lecz jednocześnie proste zasady czynią ją bardzo łatwą do opanowania dla początkujących. Podstawowymi zasadami ultimate są brak fizycznego kontaktu pomiędzy graczami oraz fair play.
Zasady gry
W rozgrywce uczestniczą dwie siedmioosobowe drużyny. Boisko do gry ma wymiary 100 x 37 metrów, lecz wymiary mogą ulec nieznacznej zmianie, w zależności od warunków i możliwości organizatorów meczu. Na obu końcach boiska znajdują się strefy punktowe długości 18 m. (zwane "zonami") Drużyna atakująca zdobywa punkty łapiąc frisbee w strefie punktowej (zonie) przeciwnika, zaś drużyna broniąca stara się jej przeszkodzić i przejąć frisbee. Zawodnicy nie mogą biegać z frisbee, po złapaniu dysku należy się zatrzymać i nie odrywając jednej nogi od podłoża, rzucić go do następnego zawodnika. Jeżeli dysk upadnie na ziemię, zostanie złapany poza boiskiem, zostanie przechwycony lub strącony na ziemię przez zawodnika drużyny broniącej inicjatywę przejmuje drużyna która wcześniej broniła, a drużyna atakująca przechodzi do obrony. W przypadku rozgrywek na piasku lub hali wielkość boiska ulega zmniejszeniu. Najczęściej w takich warunkach na boisku gra pięciu zawodników.
W Ultimate frisbee nie uczestniczą arbitrzy. Wszystkie kwestie sporne rozwiązują sami zawodnicy w myśl zasady fair play. W wypadku różnicy zdań sporne zagranie jest powtarzane.
Gra ta jest świetnym sposobem na spędzenie wspólnego czasu ze znajomymi i jednocześnie pomaga utrzymać kondycję i świetną sylwetkę. Dobrze jest grać w nią na miękkim terenie (np. piasku) aby w razie potrzeby zamortyzować "lądowanie".
od razu widzę, że to nie dla mnie haha :D
OdpowiedzUsuńFascynujące sporty, nie wiedziałam, że takie istnieją.
OdpowiedzUsuńO ale fajne to kiedy zagramy co Basiu ?:)
OdpowiedzUsuńO, fajnie brzymi :)
OdpowiedzUsuńZAWSZE CHCIAŁEM MIEĆ TAKIE COŚ... ZAWSZE CHCIAŁEM MIEĆ TAKIE COŚ!!!
OdpowiedzUsuńPolacy by się nie dograli, z zasadami fair play u nas to jest jak jest :)
OdpowiedzUsuńZawsze jak podnoszę dysk to na mnie krzyczą, a jak nie podnoszę to każą mi podnieść :( Te zasady są dziwne xD
OdpowiedzUsuńNastępnym razem będę wiedzieć, o co w tym chodzi xD
OdpowiedzUsuń